Koncepcja Retail Media Network, pokazująca połączony inwentarz Retail Media, sygnały first-party data, closed-loop measurement oraz skalowalne operacje RMN.

4 filary, których potrzebuje każda Retail Media Network w handlu detalicznym

Sprzedawca detaliczny umieszcza reklamy na swojej stronie internetowej i nazywa to Retail Media Network. Producent ekranów instaluje wyświetlacze w sklepach i nazywa to Retail Media Network. Firma zajmująca się danymi tworzy segmenty lojalnościowe i nazywa to Retail Media Network.

What Makes a Real Retail Media Network The 4 Pillars Every RMN Needs

Żadna z tych rzeczy nie jest Retail Media Network.

RMN nie jest kanałem. Nie jest ekranem. Nie jest źródłem danych. Jest to system, i o ile system ten nie obejmuje wszystkich elementów, dzięki którym Retail Media faktycznie działają, jest to po prostu reklama z logo sprzedawcy detalicznego.

Problem z tą etykietą

Termin „Retail Media Network” został nadmiernie rozciągnięty, aż stracił znaczenie. Stosuje się go do wszystkiego, co wiąże się z detalistą i reklamą. Jednak to nie nazwa tworzy wartość. Tworzy ją infrastruktura.

Kiedy marka ocenia RMN, nie kupuje wyświetleń. Kupuje coś, czego nie mogą zaoferować media cyfrowe ani tradycyjne: możliwość powiązania ekspozycji reklamowej z rzeczywistymi wynikami zakupowymi przy użyciu first-party data pochodzących z zamkniętego ekosystemu.

Jeśli „sieć” nie jest w stanie tego zapewnić, nie jest to RMN. Jest to po prostu działalność w zakresie sprzedaży mediów, która tylko zapożycza tę nazwę.

Cztery filary prawdziwej sieci RMN

Retail Media Network, która zasługuje na tę nazwę, musi obejmować cztery elementy: zasoby reklamowe, sygnały, dowody oraz skalowalny model operacyjny. Usunięcie któregokolwiek z nich powoduje załamanie się systemu.

1. Zasoby reklamowe: miejsca wyświetlania reklam

Inwentarz to powierzchnia reklamowa, miejsca, w których komunikaty marki pojawiają się przed oczami shopperów. W prawdziwej sieci RMN inwentarz obejmuje wiele punktów styku w trakcie całej ścieżki zakupowej shoppera:

In-store inventory: - Ekrany cyfrowe w kluczowych punktach decyzyjnych, przy wejściu, w alejkach, przy kasach, na końcach regałów - Radio i audio w sklepie - Ekspozycje przy punktach sprzedaży i cyfrowe oznakowanie - Próbki produktów i działania doświadczalne Zasoby reklamowe w internecie: - Strona internetowa i aplikacja mobilna detalisty, wyniki wyszukiwania, reklamy displayowe, produkty sponsorowane, Powiadomienia push i kanały CRM (e-mail, SMS, aplikacja lojalnościowa), Media społecznościowe detalisty i własne zasoby cyfrowe

Zasoby rozszerzone: - Media offsite wykorzystujące dane o audiencjach sprzedawcy, reklamy programowe, media społecznościowe, wideo, telewizja internetowa - Akcje w otwartej sieci skierowane do zweryfikowanych przez sprzedawcę shopperów poza jego własnymi platformami

Prawdziwa sieć RMN nie ogranicza się tylko do jednego z tych elementów. Koordynuje działania we wszystkich z nich. Ponieważ ścieżka zakupowa klienta nie zaczyna się i nie kończy w jednym kanale. Rozpoczyna się od świadomości, przechodzi przez fazę rozważania i kończy się konwersją przy półce, fizycznej lub cyfrowej. Sieć RMN, która obejmuje tylko jeden punkt styku, to po prostu umieszczenie reklamowe, a nie sieć.

Słowo „sieć” ma swoje znaczenie. Oznacza połączone zasoby reklamowe, współpracujące na rzecz osiągnięcia wyniku biznesowego, a nie izolowane miejsca reklamowe sprzedawane osobno.

2. Sygnały: dane, które sprawiają, że sieć jest inteligentna

Asortyment bez danych to po prostu przestrzeń na cyfrowym billboardzie. Tym, co odróżnia Retail Media od reklamy zewnętrznej lub reklam displayowych, jest warstwa sygnałów, first-party data detalisty, które sprawiają, że każda kampania jest inteligentniejsza.

Sygnały, które mają znaczenie:

Dane transakcyjne. Co zostało sprzedane, gdzie, kiedy, za jaką cenę i w jakiej kombinacji. To podstawa. Bez tego nie ma zamkniętej pętli.

Skład koszyka. Jakie produkty pojawiają się razem podczas tej samej wizyty w sklepie. To ujawnia cele i okazje zakupowe, prawdziwe sygnały intencji.

Zachowania klientów. Częstotliwość zakupów, wzorce zmiany marek, lojalność wobec kategorii, wrażliwość cenowa, zachowania new-to-brand. To właśnie one tworzą profile odbiorców, od których zależy targetowanie.

Okazje zakupowe. Powtarzające się wzorce, szybkie zakupy na śniadanie, zakupy na imprezę, uzupełnianie zapasów produktów zdrowotnych, zakupy związane z posiłkami, które pozwalają przewidzieć, kiedy i dlaczego shoppers pojawiają się w sklepie.

Sygnały na poziomie sklepu. Wzorce ruchu klientów, godziny szczytu, wyniki poszczególnych kategorii w poszczególnych lokalizacjach. Umożliwia to optymalizację na poziomie sklepu, której nie są w stanie zapewnić kampanie ogólnokrajowe.

Dane dotyczące lojalności i CRM. Zidentyfikowane profile shopperów, które umożliwiają personalizację i pomiary w perspektywie długoterminowej, śledzenie zachowań w czasie, a nie tylko w ramach pojedynczej kampanii.

To właśnie te sygnały sprawiają, że Retail Media są produktem opartym na danych, a nie tylko produktem medialnym. Detalista dysponuje zbiorem danych behawioralnych, którego żaden inny właściciel mediów nie jest w stanie odtworzyć. Zadaniem RMN jest uczynienie tych danych użytecznymi, do targetowania, optymalizacji i weryfikacji.

Bez sygnałów masz tylko zasoby reklamowe. Dzięki sygnałom masz wiedzę. A to właśnie za tę wiedzę marki faktycznie płacą.

3. Dowód: pomiar łączący ekspozycję ze sprzedażą To właśnie w tym miejscu zawodzi większość tak zwanych sieci RMN.

Wyświetlanie reklam w środowisku detalicznym nie oznacza automatycznie, że można udowodnić ich skuteczność. Dowód wymaga systemu pomiarowego, który łączy ekspozycję medialną z wynikami zakupowymi, i robi to w sposób wiarygodny, powtarzalny i możliwy do obrony.

Jak wygląda dowód w prawdziwej sieci RMN:

Atrybucja w obiegu zamkniętym. Powiązanie ekspozycji reklamowej (kto ją widział, gdzie, kiedy) z danymi transakcyjnymi (co klienci kupili po jej obejrzeniu). To podstawowa obietnica Retail Media, a jej realizacja wymaga infrastruktury, a nie tylko pulpitu analitycznego.

Poziom bazowy i prognozowanie popytu. Ustalenie, co sprzedano by bez kampanii, przy użyciu modeli uwzględniających sezonowość, promocje, dystrybucję i ceny. Bez wiarygodnego poziomu bazowego wzrost sprzedaży jest fikcją.

Grupy kontrolne. Weryfikacja eksperymentalna poprzez porównanie grup, które miały kontakt z reklamą, z grupami, które go nie miały. Najczystszy test przyczynowości dostępny na dużą skalę.

Pomiar inkrementalności. Wyodrębnienie sprzedaży, która miała miejsce dzięki kampanii, a nie tej, która i tak by się wydarzyła. To właśnie ten wskaźnik sprawia, że Retail Media przestają być kosztem, a stają się inwestycją.

Raportowanie wielokanałowe. Jeden spójny wynik obejmujący sprzedaż in-store, onsite i offsite, a nie trzy oddzielne pulpity nawigacyjne przedstawiające trzy różne historie.

Dowód nie jest funkcją. To model biznesowy. Retail Media dyktuje ceny premium, ponieważ potrafi udowodnić to, czego inne kanały nie są w stanie. W momencie, gdy jakość dowodów spada, spada również siła cenowa, a Retail Media staje się po prostu kolejną opcją medialną konkurującą na poziomie CPM.

4. Model operacyjny, który można skalować

Pierwsze trzy filary, zasoby reklamowe, sygnały, dowody, stanowią produkt. Model operacyjny przekształca ten produkt w biznes.

Model operacyjny, który można skalować, obejmuje:

Dostęp do platformy samoobsługowej. Marki i agencje muszą mieć możliwość planowania, uruchamiania i monitorowania kampanii bez konieczności kontaktowania się z kimkolwiek przy każdej zmianie. Samoobsługa pozwala przejść od 10 do 500 klientów. Usługi zarządzane radzą sobie ze złożonością; samoobsługa, z wolumenem. Prawdziwa sieć RMN potrzebuje obu tych elementów.

Standaryzowane pakiety. Przejrzyste produkty medialne z jasno określonymi wynikami, cenami i sposobem pomiaru. Nie chodzi o indywidualną ofertę dla każdej transakcji. Standaryzacja pozwala zespołowi sprzedaży na skalowanie działalności, zapewnia wydajność operacyjną oraz umożliwia markom porównywanie ofert i przedłużanie umów.

Architektura cennika. Struktura cenowa, która odzwierciedla wartość, chroni marżę i pozwala uwzględnić zobowiązania dotyczące wolumenu bez doraźnych rabatów. Wycena to strategia produktowa, a nie wynik negocjacji.

Operacje kampanii. Ludzie i systemy zarządzające obsługą kampanii, kontrolą jakości, realizacją, optymalizacją i raportowaniem. To właśnie w tym obszarze większość nowych RMN nie docenia nakładu pracy. Media, które nie są niezawodne pod względem operacyjnym, nie są przedłużane.

Struktura handlowa. Modele podziału przychodów między detalistą a partnerem technologicznym, obsługa prowizji agencji, systemy motywacyjne oparte na wolumenie, integracja z JBP. Ekonomika musi być korzystna dla wszystkich uczestników łańcucha, w przeciwnym razie ktoś z niego zrezygnuje.

Wsparcie sprzedaży. Zespół handlowy detalisty musi być przygotowany do przedstawienia sieci RMN swoim dotychczasowym dostawcom. Oznacza to szkolenia, materiały, studia przypadków i ciepłe wprowadzenie, a nie tylko cennik i nadzieję.

Bez modelu operacyjnego masz tylko projekt pilotażowy. Z modelem operacyjnym masz biznes.

Czym RMN nie jest

Warto jasno określić, co nie kwalifikuje się jako RMN:

Ekran w sklepie to element asortymentu. Nie jest to RMN. Jeśli nie ma danych, targetowania ani pomiarów, to jest to po prostu digital signage.

Produkty sponsorowane na stronie internetowej to jeden format w jednym kanale. To funkcja, a nie sieć.

Centrum przetwarzania danych to infrastruktura. Umożliwia pomiary, ale nie jest samym RMN.

Program lojalnościowy generuje sygnały. Jest to kluczowy element, ale nie jest to system medialny.

Zespół ds. sprzedaży mediów to dystrybucja. Jest niezbędny, ale bez produktu w tle sprzedaje tylko powietrze.

Sieć RMN to połączenie wszystkich tych elementów, zasobów reklamowych, sygnałów, dowodów skuteczności i operacji, działających jako jeden system, aby dostarczać wyniki, które marki mogą mierzyć i którym mogą ufać.

Dlaczego ma to teraz znaczenie

Branża Retail Media szybko się rozwija. Jednak rozwój bez standardów powoduje chaos. Marki są bombardowane ofertami „Retail Media” ze wszystkich stron, od dostawców technologii, przez instalatorów ekranów, agencje, aż po samych detalistów. Jakość tych ofert jest bardzo zróżnicowana.

Marki, które czerpią wartość z Retail Media, to te, które nauczą się oceniać cały system, a nie tylko samo umiejscowienie reklamy. Będą pytać: jaką dysponujecie ofertą reklamową i czy jest ona zintegrowana? Jakie sygnały napędzają targetowanie? Jak udowadniacie inkrementalnosc? I czy potraficie to obsługiwać na dużą skalę?

Detaliści i platformy technologiczne, które budują prawdziwe sieci mediów detalicznych (RMN), oparte na wszystkich czterech filarach, będą czerpać z tego największe korzyści. Ci, którzy po prostu naklejają etykietę na ekran lub stronę internetową, będą konkurować ceną, aż marża zniknie.

Podsumowanie

Retail Media Network nie jest kanałem, formatem ani źródłem danych. To system. System ten wymaga zasobów reklamowych obejmujących całą ścieżkę zakupową klienta, sygnałów pochodzących z first-party data, które zapewnią mu inteligencję, dowodów łączących ekspozycję z wynikami zakupowymi oraz modelu operacyjnego, który przekształci go w powtarzalny i skalowalny biznes.

Jeśli brakuje któregokolwiek z tych elementów, masz do czynienia z fragmentem Retail Media. Nie z siecią.

A na tym rynku różnica między fragmentem a siecią jest taka sama, jak między projektem pilotażowym, który nie zostanie przedłużony, a biznesem, który się rozwija.

Chcesz zobaczyć, jak to działa w praktyce?

Footprints AI pomaga markom i detalistom mierzyć to, co naprawdę ma znaczenie. Zapoznaj się z historiami sukcesów naszych klientów lub skontaktuj się z nami, aby omówić swoją strategię w zakresie Retail Media.

More Stories

By clicking “Accept All”, you agree to the storing of cookies on your device to enhance site navigation, analyze site usage, and assist in our marketing efforts. View our Privacy Policy for more information.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.